Kredyty bez zaświadczeń

30 stycznia 2012

Życie z dnia na dzień staje się coraz droższe. Przekonać się o tym możemy już przy wizycie w sklepie. Na domiar złego zarobki stoją w miejscu i pozostawiają wiele do życzenia. Wniosek z tego prosty. Żyje nam się coraz trudniej. Sposobów na pokrycie bieżących wydatków jest kilka. Jednym z nich są zaciągane bez umiary kredyty bez zaświadczeń. Przekonaj się czym grozi „chwilówka”.

Osoby, które są pod finansową kreską często popełniają błędy związane z pozyskiwaniem dodatkowych funduszem. Nie bez znaczenia jest tutaj sformułowanie „błąd”. Karygodną pomyłką są bowiem kredyty on-line czy pożyczki przez sms. Dlaczego? Powodów jest kilka. Instytucje pozabankowe bazują głównie na osobach, które są zdesperowane dołkiem finansowym. Jest to bowiem jedyny powód , dla którego ktokolwiek mógłby zdecydować się na warunki proponowane w owych firmach. Frustracja z powodu niemożności opłaty rachunków popycha ludzi do tego typu zobowiązań. Bardzo kosztownych zobowiązań. Co warto wiedzieć o zadłużeniu bez zaświadczeń? Jakie rodzi problemy? Przede wszystkim warto zdać sobie sprawę z fundamentalnej kwestii. Pożyczka bez BIK to nie kredyt. Właśnie dlatego mogą udzielać jej instytucje nie należące do grona banków. Analiza sytuacji konsumenta w BIK-u to nie jedyny wskaźnik zdolności kredytowe, Ocenie podlega także stan zarobków klienta oraz historia kredytowa. Natknąłeś się na ofertę kredytu przez internet? Najprawdopodobniej jesteś świadkiem oszustwa. Taki proces nie jest bowiem możliwy. Za pośrednictwem internetu możemy jedynie złożyć wniosek o kredyt. Pozostałe formalności należy dopełnić w instytucji finansującej. Największym mankamentem pożyczki bez BIK jest wysokie oprocentowanie i prowizja. Kredyty bez zaświadczeń to także wyjątkowo krótki czas na spłatę zobowiązania. Reasumując decyzja o pożyczce w parabanku powinna być dobrze przemyślana. Nie należy podejmować pochopnych kroków ponieważ mogą nas one kosztować horrendalne sumy.