Nie przyzwyczajaj się

7 sierpnia 2011

Polacy raczej nie narzekają na nadmiar gotówki, dlatego “na sumieniu” mamy szereg kredytów, pożyczek i ciągłą pogoń za pieniędzmi. Taki jest los wielu polskich rodzin, które w wyniku kryzysu stają się coraz uboższe. I niech nie zmylą nas wyliczenia i analizy naszych speców od finansów, w których naszym rodakom stale rosną płace, tanieje żywność i usługi, a ludziom żyje się lepiej i dostatniej. Totalna bzdura, bowiem życie wskazuje, że jest akurat odwrotnie. Więc kiedy dopadnie nas nagła potrzeba szybkiej gotówki mamy dwa wyjścia, albo starać się o szybkie kredyty gotówkowe, których oferta jest wprawdzie bogata, ale trudno z niej skorzystać, albo starać się o kredyty gotówkowe odnawialne, które łatwo jest dostać, ponieważ jest to linia kredytowa z konta bankowego – trzeba tylko mieć konto na które sukcesywnie wpływają co miesiąc pieniądze. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że kredyty gotówkowe odnawialne nie są dla nas zbyt korzystne i bardzo łatwo się w nie zaplątać. A z jakimi kredytami człowiek się nie zaplącze? Z każdym kredytem mogą być problemy, jeżeli nie będziemy go spłacać w terminie. Nie ma bowiem dobrych i tanich kredytów, ale są za to na bardziej i mniej korzystnych warunkach. Oferta kredytowa jest bardzo bogata i z pewnością każdy dla siebie coś znajdzie. O kredytach odnawialnych wiemy chyba najmniej, ponieważ częściej korzystamy z debetów oraz kart kredytowych. Tymczasem kredyt odnawialny nie jest niczym nowym i jeżeli klient ma takie życzenie jest przez bank uruchamiany.
– Często zasady przyznawania kredytów gotówkowych są nie dość przejrzyste dla przeciętnego klienta, poza tym nie oszukujmy się są to kredyty drogie. Banki podnoszą prowizje, nakazują ubezpieczania kredytów, wprowadzają opłaty przygotowawcze, wszystko to w znacznym stopniu podnosi koszt kredytu. A jak wiemy polskie społeczeństwo ubożeje i nie stać go na drogie kredyty gotówkowe – powiedział jeden z klientów bankowych.
Z pewnością, kredyty odnawialne funkcjonują na bardzo przejrzystych zasadach: oprocentowanie jest do zaakceptowania, nieskomplikowane zasady, a prowizja w miarę przystępna. Wprawdzie kredyty odnawialne mają też i swoją wadę, która zwie się przyzwyczajenie, ale jeżeli będziemy kontrolować swoje poczynania to jest to najlepszy sposób na łatanie domowego budżetu. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że jeżeli zasadą stało się korzystanie z kredytu odnawialnego to oznacza, że godzimy się aby nasze życie toczyło się na kredycie. Problem tylko w tym, że często nie mamy innego wyjścia. Dla tych kredyt odnawialny staje się wybawieniem. Wiemy też, że życie na kredyt nigdy nie było proste, bowiem każdy kredyt trzeba kiedyś spłacić. I jeszcze jedno – zasady. O kredyt odnawialny może starać właściciel konta bankowego, ponieważ kredyt ten nierozerwalnie jest z nim związany. Przez banki traktowany jest jako usługa dodatkowa i starając się o taki kredyt nie musimy bankom uzasadniać jego potrzeby oraz celu na jaki ma być przeznaczony. Do zalet takiego kredytu z pewnością trzeba też zaliczyć jego wielokrotną odnawialność.