Ranking kredytów w euro

26 kwietnia 2012

I stało się. Ostatni kredyt denominowany we franku szwajcarskim zniknął z rynku usług bankowych. Jako ostatni zatrzymał swoją propozycję kredytu walutowego bank Nordea. Kilka dni temu taka ewentualność została jednak wykluczona z prospektu owego banku. Żadną niespodzianką nie jest dla nas również fakt, że znikają kredyty w euro.
Rynek usług bankowych zmienia się w bardzo dynamicznym tempie. Jeszcze niedawno kredytobiorcy mogli czerpać zyski z kredytów dostępnych w różnych walutach. Czasy się niestety zmieniły, dopadł nas krwiożerczy kryzys finansowy. Konsumenci obawiają się o swój byt a banki robią wszystko , aby zatrzymać klientów w swoich oddziałach. Nie zmienia to jednak faktu, że główny regulator kredytowy jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego nie trzyma pieczy nad losem bankowym. Właśnie dlatego jej nadrzędnym postulatem na rok 2012 było całkowite wyeliminowanie kredytów denominowanych w obcych walutach. Według świata finansowego jest to bowiem obarczone nazbyt dużym ryzykiem braku spłaty zobowiązań finansowych ze strony klientów, którzy na każde wahanie kursów walutowych reagują bardzo emocjonalnie. Kredyty we franku zostały już w 100% wycofane z obiegu. Kredyt w euro sukcesywnie znikają jednak są jeszcze dostępne w niektórych instytucjach finansowych. Ranking kredytów w euro pokazuje , że konsumenci mają jeszcze z czego wybierać. Okazuje się jednak, że owe kredyty wymagają od nas zdecydowanie większych predyspozycji finansowych niż ma to miejsce w przypadku kredytów złotówkowych. Aby móc w ogóle ubiegać się o kredyt w euro należy spełnić szereg istotnych procedur i formalności. Jak się jednak okazuje kredyt w euro jest jeszcze możliwy jednak do czasu. W przeciągu zaledwie kilku miesięcy owe kredyty mają zniknąć z ofert bankowych  na czas nieokreślony.