Udzielają złych kredytów

29 lutego 2012

Po chwilowym zastoju spowodowanym skutkami kryzysu, banki wznawiają akcję kredytową – kredyty bankowe wracają do łask. Wcześniej czy później taka reakcja ze strony banków była do przewidzenia, bowiem właśnie z udzielanych kredytów banki żyją. Wprawdzie teraz będzie nieco trudniej z uzyskaniem kredytu, ale kredyty bankowe hipoteczne, tanie kredyty samochodowe, kredyty bez bik, zaświadczeń oraz szereg innych są już dostępne na rynku kredytowym. Poza tym banki łagodzą swoją politykę kredytową, ponieważ liczą na większe wpływy do bankowej kasy. Tymczasem odzywają się głosy, że korzystanie z usług bankowych to świadoma zgoda na zwykłą tandetną lichwę. Ponoć – jak napisał dziennik gazeta prawna – nasze banki zdzierają ze swoich klientów więcej niż zwykli lichwiarze, a prawdziwe koszty kredytu sięgają nawet 60 i więcej procent. Banki oczywiście całą winę zwalają na kryzys, który dyktuje im takie a nie inne postępowanie. Jest to oczywiście tłumaczenie dla naiwnych, których zresztą nie brakuje, ale komisja nadzoru finansowego powinna dobrać się tym bankom do skóry. Był czas kiedy banki nie przykładały zbyt wielkiej wagi do sprawdzania swoich klientów i dlatego tak wiele bywało ofert kredytów bez zaświadczeń, poręczeń czy też innych zwykle wymaganych dokumentów. Dla wielu banków wystarczał tylko dowód osobisty i stały dochód, aby zwykłego, krótkoterminowego kredytu udzielić. Tanie kredyty? Już nie. Doszło już nawet do tego, że niektórzy rekordziści mieli nawet na swoim koncie po kilka, a nawet kilkanaście kredytów. Banki nic o tym nie wiedziały, nie wiedziało też biuro informacji kredytowej, ponieważ delikwenci ci spłacali regularnie swoje zadłużenia. Tylko nikt nie wpadł na to, że spłacali kredyty kolejnymi kredytami. W końcu pętla kredytowa zacisnęła się na szyjach kredytowych szaleńców. Dalej nie byli już w stanie manipulować kredytami i bankami, bowiem banki wstrzymały akcję kredytową i powoli zaczęły walczyć o swoje. I dlatego teraz już nie jest tak łatwo o kredyt jak to było jeszcze do niedawna. Jednak banko też nie są bez winy, gdyż robią z klientami co chcą.